Create a Joomla website with Joomla Templates. These Joomla Themes are reviewed and tested for optimal performance. High Quality, Premium Joomla Templates for Your Site

Niezwykłe pielęgniarki i położne: Stanisława Leszczyńska, czyli anioł z Auschwitz

Na kartach historii światowego położnictwa złotymi zgłoskami zapisała się Stanisława Leszczyńska żyjąca w latach 1896-1974. Jako położna w Auschwitz odebrała ponad trzy tysiące porodów, wbrew rozkazom władz obozowych. Pomimo przerażających warunków panujących w obozie żadna matka ani dziecko nie zmarły podczas rozwiązania. W wyniku uznania dla nadzwyczajnego bohaterstwa Leszczyńskiej, Międzynarodowy Dzień Położnej obchodzony jest w dniu jej urodzin: 8 maja.

Stanisława większość życia spędziła w Łodzi. Mając 20 lat, wzięła ślub z Bronisławem Leszczyńskim i urodziła czworo dzieci. W latach 1920-1922 uczyła się w Państwowej Szkole Położniczej w Warszawie.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego pomagała przy porodach w prywatnych domach. Wielokrotnie rezygnowała ze snu, na pierwszym miejscu stawiając pacjentki. Własną profesję traktowała jako służbę i powołanie. Podziwiano nie tylko jej kompetencje, ale również dobroć i życzliwość.

Podczas drugiej wojny światowej rodzina Leszczyńskich czynnie zaangażowała się w działania podziemia, co w 1943 roku skończyło się aresztowaniami. Stanisława trafiła do obozu koncentracyjnego w Auschwitz jako więzień numer 41335.

Poprosiła samego Mengele o skierowanie jej na stanowisko położnej. Za odzywanie się bez pozwolenia została ciężko pobita, ale pracę dostała. Otrzymała wyraźny rozkaz uśmiercania dzieci zaraz po porodzie. Faktycznie, w obozie do maja 1943 roku wszystkie noworodki były topione w beczkach z wodą. Stanisława sprzeciwiła się temu bestialstwu. Mengele zagroził jej śmiercią, jeżeli zobaczy gdzieś chociażby pieluszkę. Ale kobieta odważnie odpowiedziała mu, że dzieci nie wolno zabijać, o czym doktor sam powinien wiedzieć, bo składał przysięgę Hipokratesa.

Dzięki staraniom Leszczyńskiej w obozie utworzono coś w rodzaju izby porodowej. Panował tam wszechogarniający brud, wszędzie roiło się od robactwa oraz brakowało nie tylko leków, ale nawet podstawowego wyposażenia. Nie było nawet wody do umycia noworodków. Mimo straszliwych, nieludzkich warunków dzielna położna odebrała ponad trzy tysiące porodów, podczas których nie zmarła żadna matka ani dziecko. Niestety tylko trzydzieścioro przetrwało koszmar obozowy.

Od maja 1943 roku dzieci żydowskie wciąż były zabijane, ale pozostałym pozwalano pozostać przy matkach. Jednak nie przydzielano im pożywienia, a mleka nie mogły dostarczyć również niedożywione kobiety. Noworodki, z poświęceniem ocalone przez Leszczyńską, umierały powolną śmiercią głodową. Więźniarki ze wszystkich sił próbowały zapewnić dzieciom jakąkolwiek opiekę. Ograniczały swoje już i tak ubogie racje żywnościowe, by zdobyć chociażby prześcieradła na pieluszki.

Obóz wyzwolono w 1945 roku. Stanisława powróciła do Łodzi, nie rezygnując z bycia położną. Wykonywała ten zawód przez 38 lat. Swoje dramatyczne doświadczenia obozowe opisała w książce „Raport położnej z Oświęcimia”. Zmarła w 1974 roku na nowotwór.

Na cześć Leszczyńskiej Międzynarodowy Dzień Położnej odbywa się 8 maja, czyli w rocznicę urodzin kobiety. Trwa jej proces beatyfikacyjny.

 

Nie chcecie przegapić artykułów o innych wybitnych postaciach polskiego pielęgniarstwa i położnictwa? Śledźcie na bieżąco naszego bloga lub zapiszcie się na newsletter. Wszystkie wpisy blogowe znajdziecie też w Terminarzu Medycznym NURSEUM, aplikacji dla pielęgniarek i położnych.

Jak zyskać dostęp do Terminarza Medycznego? Jeśli korzystacie z laptopa, zarejestrujcie się na stronie, a następnie zalogujcie. Natomiast jeżeli wolicie używać smartfonu (tylko z systemem Android), pobierzcie aplikację, zarejestrujcie się i zalogujcie na swoje konto.

Do usłyszenia!

Arkadiusz Bieniek

Comments are closed.